SPOTKANIE LGPB

( WIOSNA 2013 )


Pierwsze spotkanie naszej grupy po tak długiej i męczącej przerwie zimowej.
Chyba każdy stęskniony za bonsai miał wielki zapał do pracy.
Tak więc dnia 14 kwietnia u mnie od samego rana rozpoczęliśmy pracę na przeróżnym materiale
począwszy od modrzewia, świerka na cisach kończąc.
Frekwencja dopisała , na spotkanie przyjechali : Andrzej Kruk , Sebastian Chruściel oraz Piotr Niećko ,
któremu to zawdzięczamy taką ilosć zdjęć ( dzięki Piotrek )

Na początek analizie poddaliśmy dwa jałowce przywiezione przez Piotrka
jeden młody bunjin formowany 2 lata temu z moją pomocą
drugi większy w stylu moyogi formowany samodzielnie przez Piotra
Piotrek przy okazji zrobił przymiarkę donicy docelowej

      

Następnie każdy zabrał się za własny materiał
Andrzej formował modrzewia i zaczął pracę na sośnie drobnokwiatowej ,
oba drzewa pochodzące z jego szkółki roślin ozdobnych
Sosna to bardzo obiecujący materiał

      

      

Sebastian formował świerka karłowego , którego przygotowaliśmy jesienią
Jak na pierwsze kroki w sztuce Bonsai rezultat całkiem niezły

      

      

          

   

  

Ja pracowałem na cisach, wszystkie to materiał szkółkarski.
Dwa większe pochodzą ze szkółki Andrzeja i pracuję nad nimi dopiero od zeszłego sezonu,
dobrze zniosły przesadzenie do płytszych pojemników więc czas na silne cięcia
zieleni, niepotrzebnej w dalszym procesie formowania.
Następne 2 lub 3 sezony to budowanie zieleni z nowych przyrostów oraz tworzenie jin i shari



  

  

Na koniec zabrałem się za małego cisa wielkości shohin , który jest ze mną od kilku latek
Materiał wyjściowy powstał po silnej redukcji z długiego nieciekawego materiału
W miejscu po usuniętym pniu zrobiłem shari , zastanawiam się nad przedłużeniem go w dół.
Praca polegała na oczyszczeniu gałęzi z niepotrzebnego igliwia oraz wydrutowaniu i ułożeniu drzewa

  

         

  

Po skończeniu drzewa podjąłem decyzję o przesadzeniu go do donicy bonsai i wymianie podłoża
Zabieg taki można wykonać po formowaniu tylko wówczas kiedy formowanie drzewa nie niesie za sobą
redukcji zieleni i silnych gięć gałęzi lub pnia tak jak w tym przypadku.
Ponadto materiał posadzony był do tej plastikowej donicy ok 3 lat temu a zastosowana mieszanka pozostawiała wiele do życzenia
( moje początkowe eksperymenty z mieszankami )
Z braku laku drzewo powędrowalo do niebieskiej polewanej donicy, niepolewana okazała się za płytka.
Po przesadzeniu wszyscy stwierdzili że ta niebieska pasuje nawet lepiej.



  

   

Następne lata to praca nad zagęszczeniem górnej partii drzewa która wyraźnie kuleje w stosunku do dolnych głównych gałęzi.
Pozdrawiam z Lubelszczyzny i zapraszam na przyszłe spotkania  w sezonie 2013.

POWRÓT DO STRONY NADRZEDNEJ


POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ